"Kaszlak" już 35 lat z nami

22 lipca 1973 roku, dokładnie 35 lat temu, z taśmy fabryki samochodów w Bielsko-Białej zjechał Fiat 126p. To niewygodne i ciągle psujące się auto zrobiło furorę na polskim rynku motoryzacyjnym. Był nazywany "maluchem", "kaszlakiem", a nawet "budką telefoniczną". Choć przeszedł do historii głównie z powodu swoich niedoskonałości, nadal wspominamy go z sentymentem. Posłuchaj, co mieszkańcy Warszawy mówią o małym, uroczym Fiacie. Sondę przeprowadziła Agnieszka Niesłuchowska.



Posty powiązane:
  Najmniejsze miasto w Polsce świętuje 670-lecie istnienia
  Każdy licealista będzie musiał zrobić prawo jazdy?
  Portal o wojennych losach swoich mieszkańców Gdyni
  Pomidorowa "masakra" w Hiszpanii
  Roboty pokonają gwiazdorów futbolu
  Zmarł legendarny trener
  Oddał kanister benzyny, który pożyczył... 34 lata temu!
  Bobry, wilki i niedźwiedzie niszczą - wojewoda płaci
  Dalajlama został honorowym obywatelem Wrocławia
  Święcenie samochodów w Tychach